Jak wakacje we Włoszech – to musi być coś z włoskiej literatury

Okładka książki na plaży

Informacje o książce

Tytuł: Historia nowego nazwiska
Autorka: Elena Ferrante (włoska pisarka/pisarz)
Tłumaczenie: Lucyna Rodziewicz-Doktór
Wydawnictwo: Sonia Draga, 
Liczba stron: 597

Witajcie w nowym wpisie z zakładce „Podróże z książkami”. Dziś pisze do Was prosto ze słonecznej, włoskiej plaży. W moich dłoniach spoczywa książka, która jest wręcz stworzona do czytania w takim otoczeniu – Historia nowego nazwiska” Eleny Ferrante. To drugi tom genialnej tetralogii neapolitańskiej, w skład której wchodzą kolejno: „Genialna przyjaciółka”, „Historia nowego nazwiska”, „Historia ucieczki” oraz „Historia zaginionej dziewczynki”. Trudno o lepsze tło dla tej prozy niż szum fal i żar lejący się z nieba, nawet jeśli to Adriatyk, a nie wybrzeże, po którym spacerują bohaterki.

Muszę się Wam do czegoś przyznać: zanim sięgnęłam po książki, obejrzałam genialny serial produkcji HBO. Mimo że doskonale znałam już przebieg zdarzeń z ekranu, proza Ferrante okazała się tak magnetyczna i gęsta, że nie sposób było się od niej oderwać. Słowa autorki dodają historii głębi, której nie odda żaden obiektyw. To lektura porywająca i szczera do bólu, opisująca skomplikowaną relację dwóch dorastających dziewczyn, a później młodych kobiet, które za wszelką cenę chcą odmienić swój los.

Akcja „Historii nowego nazwiska” kontynuuje losy Lenù i Lili, dwóch przyjaciółek z biednej dzielnicy Neapolu. To tutaj, wśród odrapanych murów i wszechobecnej biedy, rodzi się ich ogromna potrzeba wyrwania się do lepszego świata. Każda z nich realizuje ten plan na swój sposób: jedna poprzez naukę i mozolne pięcie się po szczeblach edukacji, druga poprzez małżeństwo, które ma być przepustką do bogactwa, a okazuje się nowym rodzajem klatki.

Ich przyjaźń to fascynujący i momentami przerażający taniec. Zazdrość przeplata się tu z wielkim wsparciem i niemal telepatycznym porozumieniem bez słów. Często mówi się, że prawdziwe przyjaciółki nie muszą widywać się codziennie, by się rozumieć. W przypadku Lili i Lenù to stwierdzenie nabiera jednak głębszego, wręcz niepokojącego znaczenia. Ich więź jest tak ciasna, że staje się toksyczna – każda z nich definiuje siebie tylko w odniesieniu do tej drugiej, co rodzi ciągłe pytanie: czy to jeszcze wsparcie, czy już chorobliwa rywalizacja?

W tym tomie na pierwszy plan wysuwa się też postać, która łamie serca i burzy spokój – Nino Sarratore. Ten chudy intelektualista o przenikliwym spojrzeniu staje się katalizatorem zmian w życiu obu bohaterek. Nino, będący ucieleśnieniem ambicji i męskiego magnetyzmu, wciąga je w niebezpieczną grę uczuć pod palącym słońcem wyspy Ischia. To właśnie tam lojalność przyjaciółek zostanie wystawiona na najcięższą próbę, a wakacyjna idylla zmieni się w emocjonalne pole bitwy.

Plaża i morze

Ferrante po mistrzowsku kreśli kontrast między tymi młodymi kobietami. Lila to chłodny, drapieżny intelekt – błyskotliwa, ale bezlitosna w swoich osądach. Lenù uosabia        z kolei ciepło i inteligencję wypracowaną nadludzkim wręcz wysiłkiem. 

Bolesna szczerość autorki sprawia, że „Historia nowego nazwiska” nie jest tylko opowieścią o przyjaźni i dorastaniu. To fascynujące studium kobiecej dojrzałości. Obserwujemy, jak nazwisko męża zmienia status Lili, ale nie zmienia jej wnętrza, które pozostaje zbuntowane i niespokojne. Z kolei Lenù, choć coraz bardziej wykształcona, wciąż czuje na plecach oddech biednej dzielnicy, która nie pozwala o sobie zapomnieć. To walka o to, by nie stać się kopią własnych matek.

Czytając tę książkę na leżaku, nieustannie wracałam do refleksji nad tym, jak bardzo miejsce, z którego pochodzimy, wpływa na to kim jesteśmy. Ferrante uświadamia nam, że awans społeczny i wyrwanie się z własnego środowiska zawsze  ma wysoką cenę.

mewa

Zachęcam Was, byście zabrali książki z tej serii ze sobą na wakacje, szczególnie jeśli spędzacie je we Włoszech, albo chociaż na weekend za miasto. Mimo, że to historia osadzona w konkretnym czasie    i miejscu, jest uniwersalna w swoim opisie ludzkich słabości, ambicji i potrzeby bycia zauważonym. Relacja Lili i Lenù zostanie z Wami na długo po zamknięciu ostatniej strony, zmuszając do zrewidowania własnych wspomnień o przyjaźniach z młodości.

Na koniec zostawiam Was z pytaniem, które dręczy czytelników na całym świecie: która z nich tak naprawdę jest „genialną przyjaciółką”? Czy ta, która inspiruje do rozwoju swoją niedoścignioną inteligencją, czy ta, która mimo własnych cierpień zawsze stanowi punkt odniesienia dla tej drugiej? Przekonajcie się sami, sięgając po Ferrante. To podróż, której nie zapomnicie. Do usłyszenia w kolejnym wpisie!

 

Neapolitańska tetralogię stanowią następujące książki: 

„Genialna przyjaciółka”

„Historia nowego nazwiska”

„Historia ucieczki”

„Historia zaginionej dziewczynki”.

Najnowsze wpisy

Zbliżenie na dłonie osoby trzymającej kolorowy zeszyt komiksowy o tytule "COMICS MAGAZINE". Na okładce widoczna jest grafika przedstawiająca wybuch w stylu pop-art oraz kciuk uniesiony w górę.
AUDIOBOOKI I KOMIKSY

📖✨RECENZJA PRZYKŁADOWA✨📖

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. In blandit, nisi ut malesuada dapibus, ipsum ipsum ultrices turpis, id luctus lectus magna vel neque. Vestibulum suscipit mauris in elit egestas facilisis. Aenean sed…

Czytaj więcej »
Widok z góry na otwartą książkę leżącą na białej pościeli. Dłonie trzymają zakładkę z akwarelowym motywem niebieskich gór. Obok książki leży gałązka eukaliptusa.
KSIĄŻKI DLA MŁODZIEŻY

📖✨RECENZJA PRZYKŁADOWA✨📖

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. In blandit, nisi ut malesuada dapibus, ipsum ipsum ultrices turpis, id luctus lectus magna vel neque. Vestibulum suscipit mauris in elit egestas facilisis. Aenean sed…

Czytaj więcej »
Widok z góry na dziecko siedzące na ciemnej kanapie i czytające książkę. Na otwartej stronie widoczna jest ilustracja przedstawiająca kolorowe kwiaty. W kadrze widać fragmenty żółtych poduszek i jasne buty dziecka.
KSIĄŻKI DLA DZIECI

📖✨RECENZJA PRZYKŁADOWA✨📖

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. In blandit, nisi ut malesuada dapibus, ipsum ipsum ultrices turpis, id luctus lectus magna vel neque. Vestibulum suscipit mauris in elit egestas facilisis. Aenean sed…

Czytaj więcej »

Zapraszam do kontaktu ze mną!