Jeśli szukacie wartościowych książek dla dzieci, które pomogą rozmawiać o historii Polski, albo książki, przy której pokolenia naprawdę się spotykają, nie ma się nad czym zastanawiać. Dziecko zobaczy świat bez smartfonów, a rodzic zobaczy własne dzieciństwo w nowym świetle.
Na podstawie książki powstał też spektakl w Teatrze Miniatura, polecany dla widzów od 8 lat. To dobry pomysł na rodzinne wyjście po lekturze.
Jak rozmawiać z dzieckiem o Solidarności po lekturze?
Po przeczytaniu „Bibuły w tapczanie. O Solidarności dla dzieci” warto nie zamykać tematu razem z ostatnią stroną. U nas sprawdziły się trzy rzeczy.
Pytania zamiast wykładu. Dlaczego ludzie strajkowali? Czego im brakowało? Co dziś wydaje się nam oczywiste?
Rozmowa z dziadkami. To oni pamiętają, jak naprawdę wyglądał codzienny świat bez smartfonów, i potrafią o tym opowiadać tak, że dzieci słuchają z zapartym tchem. Książka jest świetnym pretekstem, żeby usiąść razem przy herbacie i poprosić o wspomnienia.
Wspólne oglądanie ilustracji. Zatrzymujcie się przy szczegółach, które same prowokują do pytań.
A Wy?
Co z Waszego dzieciństwa wprawia Wasze dzieci w największe zdumienie? U nas wygrał telefon z tarczą ☎︎ oraz aparat z kliszą
, absolutne hity! Piszcie w komentarzach.